|  NEWS  |  MICHAŁ PRZYBYLSKI  |  MERCEDES 190 2.5T  |  OSIĄGNIĘCIA  |  KONTAKT  |  DRAG & DRIFT  |
Mercedes-Benz 190 2.5T
Kiedy Mercedes 190 trafiał w ręce OBEBO, pod jego maską znajdował się silnik 2.3 16V. Seryjnie Mercedes dysponwał mocą 185 KM i nie był wyposażony w stałą blokadę mechanizmu różnicowego. Nie przeszkadzało to jednak Michałowi Przybylskiemu zwyciężyć w pojedynku z rywalem dysponującym BMW M5 o mocy 400 KM podczas jednej z eliminacji Toyo Drifting Cup 2006.

Jednak wraz z końcem sezonu 2006 OBEBO poczuł, że dotychczasowe parametry są zdecydowanie niewystarczające jak na wyczynowy samochód driftingowy. Nadszedł czas na zmiany. Niełatwo było znaleźć kogoś, kto podejmie się wykonania zaawansowanych modyfikacji w tak nietypowym samochodzie driftingowym, jakim jest Mercedes 190. Na szczęście w kręgu znajomych OBEBO znalazł się Arkadiusz Czajka z firmy AM Serwis, który zmienił jednostkę napędową z 2.3 16V na większą - 2.5 16V i dołożył do niego turbosprężarkę Garett GT28RS. Seryjne tłoki ustąpiły miejsca kutym, odprężającym odpowiednikom z firmy JE Pistons. Kompletnej przebudowie został poddany układ paliwowy, co wymusiło dostosowanie do niego kolektora dolotowego. O nowy układ wydechowy zadbały firmy El-tec oraz Tomson. Tomson zajął się również strojeniem całości na specjalnym komputerze stand-alone firmy DTA. Uzupełnieniem całej kolekcji sportowych akcesoriów są zawór blow-off ProRacingTechnology Cosmo 2 oraz specjalnie powiększona miska olejowa, dzięki której temperatura silnika pozostaje na bezpiecznym poziomie nawet przy ekstremalnych obciążeniach. Po serii modyfikacji silnika OBEBO zainwestował również w układ napędowy - w jego Mercedesie pojawił się zaspawany na "sztywno" mechanizm różnicowy.

Każdy szanujący się drifter wie, że wzmocnienie silnika i układu napędowego to nie koniec przygotowań samochodu do startów w zawodach, a zaledwie jego początek. Wie o tym również OBEBO, dlatego miejsce seryjnych sprężyn zawieszenia zajęły elementy firmy H&R obniżające nadwozie o 40 mm. Wspomagają je amortyzatory KYB AGX z regulowaną twardością. Dzięki specjalnym płytkom udało się zwiększyć kąt pocylenia przednich kół do -4 stopni. Zwięczeniem modyfikacji zawieszenia są grube stabilizatory znacznie ograniczające niekorzystne przechyły nadwozia.

W driftingu nie bez znaczenia są również hamulce. Z przodu zostały więc zamontowane tarcze EBC Turbo Groove w komplecie z klockami EBC Green Stuff. Tylne tarcze i klocki pozostały seryjne, jednak ich uruchamianiem zajmuje się, poza zasadniczym układem hamulcowym, również hydrauliczny hamulec ręczny marki D2.

W ferworze modyfikacji Michał Przybylski nie zapomniał również o zapewnieniu bezpieczeństwa dla siebie i swojego pasażera lub pasażerki. Wnętrze zostało więc wzbogacone o sportowe fotele Bimarco Futura i czteropunktowe pasy bezpieczeństwa Sparco. Warunki pracy silnika OBEBO monitoruje na bieżąco dzięki wskaźnikom ciśnienia doładowania oraz temperatury spalin pochodzącym z oferty Autometer. Po ich zamontowaniu Michał potrzebował do szczęścia jeszcze tylko jednej kontrolki - tzw. Shift Light-a. Nie chciał oszpecać wnętrza dodatkowym elementem, zaadaptował więc do tej funkcji kontrolkę seryjnej blokady mechanizmu różnicowego. Wszak w przypadku zablokowanego na stałę dyferencjału, wykonywane przez nią do tej pory zadanie, stało się nieaktualne.

Ogrom pracy i wiedzy Arkadiusza Czajki oraz firmy Tomson włożonych w przystosowanie Mercedesa 190 do driftingu sprawił, że OBEBO bez najmniejszych kompleksów może stawać teraz do walki ze startującymi w czołówce zawodnikami dysponującymi samochodami marki BMW czy Nissan. OBEBO ma jednak nad nimi przewagę już na samym starcie - absolutną oryginalność i unikalność, którą zapewnia mu jedyny w Polsce profesjonalnie przygotowany do driftingu Mercedes!
Współpraca
© Copyright Michał Przybylski 2008; Webdesign by Jakub Mazurkiewicz.